czwartek, 16 sierpnia 2012

Miami Roller Girl

Pokażę Wam dzisiaj z bliska jak prezentuje się to co udało mi się upolować z limitki Miami Roller Girl.


Pierwszą rzeczą jaką Wam pokażę jest cień w kolorze 01 bienvenido a miami - jest to słoneczna żółć z drobinkami.


Cień nie roluje się, jest średnio napigmentowany, jednak idealnie nadaje się do rozświetlenia makijażu.

Kolejną rzeczą jest kultowy już róż w kolorze 01 dates on skates.
Mój egzemplarz niestety trafił się połamany - wszystkie róże w Batorym w Gdyni są niestety połamane, jednak mój był najmniej;)


Róż jest cieniowany, przez co można uzyskac aż 4 możliwości kolorystyczne - jaskrawą pomarańcz, delikatny róż, intensywny fiolet oaz delikatny róż wpadający w pomarańcz przez zmieszanie wszystkich razem.
Stał się on moim faworytem, ponieważ utrzymuje się na mojej skórze najdłużej ze wszystkich róży jakie posiadam, daje delikatny, zdrowy efekt.

Swatche:
od lewej : cień, pomarańcz, róż,fiolet oraz dolna kreska pokazuje kolor powstały z połączenia 3 kolorów;)


I jak Wam się podoba ta limitka? Bo ja bym jeszcze z chęcią dokupiła ten brązowo-szary cień, żółty lakier i może jedną pomadkę;)

I jak Wam się podoba nowa nazwa i nowy wygląd bloga?

8 komentarzy:

  1. Róż ma piękne kolory. Ale skoro mówisz, że w Batorym wszystkie połamane, to pewnie spróbuję gdzieś w Gdańsku dorwać cały egzemplarz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój był najmniej zmasakrowanym egzemplarzem z całego standu;/

      Usuń
    2. Ten róż jest świetny ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. o wiele lepiej prezentuje się w opakowaniu

      Usuń
  3. Śliczny róż ale mam już dość dużo w swojej kolekcji ; p

    http://makeuplista.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz ;) Odpisuję zawsze w opcji Odpowiedz.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.