sobota, 5 maja 2012

Miodowy bronzer the Body Shop

Pokaże dzisiaj Wam najdelikatniejszy bronzer jaki kiedykolwiek miałam.
Jest nim bronzing powder shade nr 02 fair matte od TBS.

Jest to mój pierwszy kosmetyk kolorowy z tej firmy i jestem nim tak zadowolona, że chyba skuszę się na te słynne kostki (cienie).



Dla zainteresowanych wstawiam skład:


Na skórze prezentuje się tak:


Plusy:
- delikatny, dobrze wtapiający się w kolor skóry puder
- nie można z nim przesadzić
- jest matowy i co najważniejsze latem zapobiega błyszczeniu się skóry( testowany w tą pogodę)
- cudowne opakowanie i wytłoczony wzorek (plaster miodu)
Minusy:
- cena ( 59zł)

Ocena: 5-/5

Lubicie kosmetyki TBS? Jakie byście mi poleciły najbardziej?

8 komentarzy:

  1. dla mnie by był ciut za jasny jko bronzer, lubię mocniejsze kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szukałam delikatnego bronzera na codzienny makijaż, do zadań specjalnych mam Bahama Mama;)

      Usuń
  2. Cena to faktycznie jedyny minus bo widzę ,że na prawdę bardzo ładnie wygląda na skórze ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Moze dlatego, ze nie mam okularow na nosie, ale mnie sie wydaje byc pomaranczowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdjęcie lekko przekłamało kolor;) w rzeczywistości jest on taki jak pudru w opakowaniu;)

      Usuń
  4. Fajnie, że ma lustereczko ułatwia to poprawki w ciągu dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie miałam nic z tej firmy, ale pomimo cen na coś się skuszę, wszystko niemal wydaje się fajne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz ;) Odpisuję zawsze w opcji Odpowiedz.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.