Dzisiaj pokażę Wam ulubieńców ostatnich dni. Nie jest tego dużo, ale od jakiegoś czasu preferuję minimalizm w makijażu.
Kredko-balsam do ust Dior Lip Pen w kolorze Ilhabela - delikatna różowa poświata plus całkiem dobre nawilżenie.
Krem BB Clinique w kolorze 02 - wyszło słońce, więc do łaski wrócił ze względu na dobre krycie i wysoki filtr.
Do podkreślenia kości policzkowych używałam najczęściej Sugarbomb od Benefitu, który w połączeniu z pędzlem Essence daje cudowny kolor i nakłada się idealnie.
Do rozświetlenia szczególnie często sięgałam po the Balm Mary Lou Manizer, który przy odpowiednim pędzlu daje nad wyraz dobre rozświetlenie.
Ostatnio zwykłe lakiery poszły w odstawkę. Aktualnie testuję hybrydki Indigo i sprawdzają się cudownie.
A jak tam Wasi ulubieńcy?
wtorek, 13 maja 2014
poniedziałek, 12 maja 2014
Wishlista
Dzisiaj pokażę Wam co trafiło na moją wishlistę na najbliższe miesiące.
Staram się ostatnio ograniczać z zakupami kosmetyków do tego co mi niezbędne.
1. Body torby O bag z najnowszej kolekcji (koloru jeszcze nie wybrałam ) - swoją drogą klasyczną O bag kocham i na pewno nie skończy się tylko na tym body.
2. Perfumy Hermes Un Jardin Sur Le Nil - cudowne, rześkie, idealne na lato.
3. Granatowy liner z letniej kolekcji Diora - zauważony u Marti i zawładną moimi myślami, jednak nigdzie go nie widziałam.
4. Kredka MAC w kolorze Teddy - ostatnio uwielbiam wszelkie kredki do oczu a moja brązowa YSL powoli kończy żywot.
5. Krem BB Givenchy Hydra Sparkling - uwielbiam wszelkie kremy BB a ten od dłuższego czasu kusi, jednak jakoś z tymi koreańskimi jest mi nie po drodze :/
6. Sukienka na lato By Insomnia
7. Meliski szczególnie te " koronkowe" ze zdjęcia - chciałabym w końcu sprawdzić na czym polega ich fenomen.
8. Szminka/kredka/błyszczyk do ust w kolorze brzoskwinki - macie jakiegoś ulubieńca w tym kolorze?
A jak tam Wasza lista zakupów? Co planujecie kupić?
Staram się ostatnio ograniczać z zakupami kosmetyków do tego co mi niezbędne.
1. Body torby O bag z najnowszej kolekcji (koloru jeszcze nie wybrałam ) - swoją drogą klasyczną O bag kocham i na pewno nie skończy się tylko na tym body.
2. Perfumy Hermes Un Jardin Sur Le Nil - cudowne, rześkie, idealne na lato.
3. Granatowy liner z letniej kolekcji Diora - zauważony u Marti i zawładną moimi myślami, jednak nigdzie go nie widziałam.
4. Kredka MAC w kolorze Teddy - ostatnio uwielbiam wszelkie kredki do oczu a moja brązowa YSL powoli kończy żywot.
5. Krem BB Givenchy Hydra Sparkling - uwielbiam wszelkie kremy BB a ten od dłuższego czasu kusi, jednak jakoś z tymi koreańskimi jest mi nie po drodze :/
6. Sukienka na lato By Insomnia
7. Meliski szczególnie te " koronkowe" ze zdjęcia - chciałabym w końcu sprawdzić na czym polega ich fenomen.
8. Szminka/kredka/błyszczyk do ust w kolorze brzoskwinki - macie jakiegoś ulubieńca w tym kolorze?
A jak tam Wasza lista zakupów? Co planujecie kupić?
czwartek, 8 maja 2014
Wiosenne wietrzenie kuferka !!
Kolejna porcja kosmetyków, które szukają nowego domu. Jeśli coś Wam się spodoba piszcie - bellakosmetyki@gmail.com .
1. Benefit baza rozświetlająca " That gal " - zużycie ok. 1/3
2. Rimmel Stay Matte nr 100 Ivory - użyty 2 razy
3. Paleta korektorów Benefit Boing - użyte raz
4. Nowa miniatura bazy Benefit Porefessional
5. Baza Benefit Porefessional - zużycie ok. 1/3
6. Peeling enzymatyczny BU
7. Peeling błotny z kwasami owocowymi BingoSpa - użyty raz
8. OPI Suzi & 7 Dusseldorfs
9. Lovely Blink Blik nr 6
10. Sephora lakier do cieniowania
11. Essie Vested interest
12. Cien nr 26 Laguna Bay
1. Benefit baza rozświetlająca " That gal " - zużycie ok. 1/3
2. Rimmel Stay Matte nr 100 Ivory - użyty 2 razy
3. Paleta korektorów Benefit Boing - użyte raz
5. Baza Benefit Porefessional - zużycie ok. 1/3
6. Peeling enzymatyczny BU
7. Peeling błotny z kwasami owocowymi BingoSpa - użyty raz
8. OPI Suzi & 7 Dusseldorfs
9. Lovely Blink Blik nr 6
10. Sephora lakier do cieniowania
11. Essie Vested interest
12. Cien nr 26 Laguna Bay
środa, 30 kwietnia 2014
Zużycia kwietnia
Dzisiaj pokażę Wam denka z kwietnia ;) Tym razem sporo się tego nazbierało.
Pielęgnacja włosów:
- szampon Garnier z białą glinką - uwielbiam go i na pewno do niego wrócę
- szampon BingoSpa jajeczny z kolagenem - kosztuje zawrotną kwotę 2,50 za 500 ml; uwielbiam go i kolejna butelka w użyciu
- suchy szampon Batiste Wild - uwielbiam go i chyba skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie
- szampon TBS Bananowy - całkiem dobry, jednak z tej serii wolę odżywkę
Pielęgnacja ciała:
- sól do kąpieli BingoSpa Amazonia - wyrzutek; zrobiło się z nią coś dziwnego i wolę nie używać więcej
- żel pod prysznic TBS grejfrutowy 750 ml - uwielbiam wszelkie żele TBS i na pewno skuszę się ponownie
- olejek do kąpieli Bielenda z zieloną herbatą i trawą cytrynową - najlepszy umilacz kąpieli jaki miałam a do tego jeszcze pachniał cudownie
- peeling TBS Ginger Sparkle - zapach cudowny, ale takie opakowanie starczyło ledwo na 3 peelingi; nie skuszę się ponownie
- balsam do ciała Farmona Sweet Secret piernikowy - wyrzutek; nic nie robił ze skórą a do tego jeszcze brudził ubranie
- peeling do ciała cukrowy Organique Kozie Mleko - uwielbiam i kolejne opakowanie (tym razem większe) już w użyciu
- peeling do ciała TBS grejfrutowy - całkiem przyjemny, jednak wolę te z Organique
- peeling do ciała Farmona Sweet Secret piernikowy - uwielbiam je, jednak ostatnio strasznie męczą mnie słodkie zapachy
- żel z aloesem Safira - dawał przyjemny efekt ulgi przy skórze poparzonej / podrażnionej; może kiedyś się skuszę ponownie
- miniatura żelu TBS o zapachu truskawek - uwielbiam i pełnowymiarowa buteleczka już czeka na użycie
Pielęgnacja twarzy:
- olejek myjący z BU - wyrzutek; tłusty olejek tylko dodatkowo obciążał skórę
- płyn micelarny Lirene - początkowo dobry, jednak z czasem podrażniał oczy; nie kupię ponownie
- miniatura toniku złuszczającego Clinique - uwielbiam i na pewno skuszę się na większe opakowanie
- krem do twarzy Bielenda Professional normalizująco-matujący - zimą był idealny, jednak teraz jest za ciężki
Kolorówka:
- próbka kremu do rąk Allepaznokcie o zapachu perfum Moschino I Love - cudowna konsystencja musu, przepiękny zapach i całkiem dobre działanie; kiedyś skuszę się na pewno na pełnowymiarowe opakowanie
- podkład MAC Studio Fix NC20 - kocham, wielbię i kolejne opakowanie w użyciu
- zmywacz do paznokci Essence - uwielbiam go, ale nigdzie nie mogę go znaleźć
- top coat przyśpieszający wysychanie Miss Sporty - przy ciemnych lakierach był ok, jednak jego niebieski kolor zmieniał odcienie jasnych lakierów
- miniatura OPI - zużyta do końca jako lakier do zdobień
- Essie Good to Go - zużyłam go praktycznie do końca i dopiero teraz zgęstniał; na pewno kupię ponownie
- Inglot nr 856 - ma z milion lat i zostało go na tyle mało, że już nie można go wydobyć
- próbka perfum Benefit My place or yours Gina - zapach ciężki, idealny na zimę
A jak tam Wasze denko?
Pielęgnacja włosów:
- szampon Garnier z białą glinką - uwielbiam go i na pewno do niego wrócę
- szampon BingoSpa jajeczny z kolagenem - kosztuje zawrotną kwotę 2,50 za 500 ml; uwielbiam go i kolejna butelka w użyciu
- suchy szampon Batiste Wild - uwielbiam go i chyba skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie
- szampon TBS Bananowy - całkiem dobry, jednak z tej serii wolę odżywkę
Pielęgnacja ciała:
- sól do kąpieli BingoSpa Amazonia - wyrzutek; zrobiło się z nią coś dziwnego i wolę nie używać więcej
- żel pod prysznic TBS grejfrutowy 750 ml - uwielbiam wszelkie żele TBS i na pewno skuszę się ponownie
- olejek do kąpieli Bielenda z zieloną herbatą i trawą cytrynową - najlepszy umilacz kąpieli jaki miałam a do tego jeszcze pachniał cudownie
- peeling TBS Ginger Sparkle - zapach cudowny, ale takie opakowanie starczyło ledwo na 3 peelingi; nie skuszę się ponownie
- balsam do ciała Farmona Sweet Secret piernikowy - wyrzutek; nic nie robił ze skórą a do tego jeszcze brudził ubranie
- peeling do ciała cukrowy Organique Kozie Mleko - uwielbiam i kolejne opakowanie (tym razem większe) już w użyciu
- peeling do ciała TBS grejfrutowy - całkiem przyjemny, jednak wolę te z Organique
- peeling do ciała Farmona Sweet Secret piernikowy - uwielbiam je, jednak ostatnio strasznie męczą mnie słodkie zapachy
- żel z aloesem Safira - dawał przyjemny efekt ulgi przy skórze poparzonej / podrażnionej; może kiedyś się skuszę ponownie
- miniatura żelu TBS o zapachu truskawek - uwielbiam i pełnowymiarowa buteleczka już czeka na użycie
Pielęgnacja twarzy:
- olejek myjący z BU - wyrzutek; tłusty olejek tylko dodatkowo obciążał skórę
- płyn micelarny Lirene - początkowo dobry, jednak z czasem podrażniał oczy; nie kupię ponownie
- miniatura toniku złuszczającego Clinique - uwielbiam i na pewno skuszę się na większe opakowanie
- krem do twarzy Bielenda Professional normalizująco-matujący - zimą był idealny, jednak teraz jest za ciężki
Kolorówka:
- próbka kremu do rąk Allepaznokcie o zapachu perfum Moschino I Love - cudowna konsystencja musu, przepiękny zapach i całkiem dobre działanie; kiedyś skuszę się na pewno na pełnowymiarowe opakowanie
- podkład MAC Studio Fix NC20 - kocham, wielbię i kolejne opakowanie w użyciu
- zmywacz do paznokci Essence - uwielbiam go, ale nigdzie nie mogę go znaleźć
- top coat przyśpieszający wysychanie Miss Sporty - przy ciemnych lakierach był ok, jednak jego niebieski kolor zmieniał odcienie jasnych lakierów
- miniatura OPI - zużyta do końca jako lakier do zdobień
- Essie Good to Go - zużyłam go praktycznie do końca i dopiero teraz zgęstniał; na pewno kupię ponownie
- Inglot nr 856 - ma z milion lat i zostało go na tyle mało, że już nie można go wydobyć
- próbka perfum Benefit My place or yours Gina - zapach ciężki, idealny na zimę
A jak tam Wasze denko?
wtorek, 29 kwietnia 2014
W poszukiwaiu pędzla idealnego do podkładu
Dzisiaj mój pędzel z EcoTools wyzionął ducha, więc proszę Was o pomoc. Doradźcie jakiś dobry pędzel do podkładu.
poniedziałek, 28 kwietnia 2014
Kolejna porcja nowości !!
Dzisiaj pokażę Wam już ostatnią porcję nowości ;) Maj zapowiada się odwykiem od zakupów ;) Czas najwyższy to wszystko zużyć ;)
Nie obyło się bez kolorówki.
Najpierw zamówienie z Douglasa:
- zestaw miniatur Estee Lauder Beautiful Eyes Duo w którego skład wchodzi krem pod oczy Revitalizing Supreme i korektor Double Wear
- balsam do ust MAC
- gratis dostałam miniaturę podkładu Even Better (jednak czeka ona na pierwszą opaleniznę, ponieważ kolor dosyć ciemny)
Promocja w Rossmanie skończyła się na :
- podkładzie Rimmel Stay Matte nr 100 Ivory
- różu w kremie Rimmel Stay Blushed! nr 003 Peach Flush
Promocja w Super-Pharm ( lakier + drugi za 1 gr. ) :
- Essie Peach Daiquiri
- Essie In Stitches ( wybrany dla mojej mamy)
Następnie sporo pielęgnacji:
- szczotka Tangle Teezer zakupiona w Minti Shop na promocji -50%
- nie obyło się bez odwiedzenia również Organique : peeling cukrowy Kozie Mleko, rękawica peelingująca oraz kula do kąpieli za zebrane pieczątki
- zestaw Avene : krem z filtrem 50 do twarzy ( przy zabiegach z laserem i tym słońcu jest niezbędny), miniatura kremu nawilżającego do twarzy, mini opakowanie wody termalnej
- krem do ciała Pilarix
Wizyta w Body Shop na promocji 3za2:
- krem BB z serii z witaminą E ( po pierwszych testach jest nadzwyczaj dobry)
- tonik z serii z witaminą E
- dodatkowo było jeszcze 6 kremów i tonik z serii Nutriganics ( dla mojej mamy i babci )
- gratis do zakupów dostałam żel i balsam do ciała w wybranym przeze mnie zapachu truskawki ( od niedawna Body Shop ma kartę lojalnościową na której uzbierały mi się przy tych zakupach aż 2 gratisy)
A jak tam Wasze zakupy? Co kupiłyście na słynnej już promocji w Rossmannie?
Nie obyło się bez kolorówki.
Najpierw zamówienie z Douglasa:
- zestaw miniatur Estee Lauder Beautiful Eyes Duo w którego skład wchodzi krem pod oczy Revitalizing Supreme i korektor Double Wear
- balsam do ust MAC
- gratis dostałam miniaturę podkładu Even Better (jednak czeka ona na pierwszą opaleniznę, ponieważ kolor dosyć ciemny)
Promocja w Rossmanie skończyła się na :
- podkładzie Rimmel Stay Matte nr 100 Ivory
- różu w kremie Rimmel Stay Blushed! nr 003 Peach Flush
Promocja w Super-Pharm ( lakier + drugi za 1 gr. ) :
- Essie Peach Daiquiri
- Essie In Stitches ( wybrany dla mojej mamy)
Następnie sporo pielęgnacji:
- szczotka Tangle Teezer zakupiona w Minti Shop na promocji -50%
- nie obyło się bez odwiedzenia również Organique : peeling cukrowy Kozie Mleko, rękawica peelingująca oraz kula do kąpieli za zebrane pieczątki
- zestaw Avene : krem z filtrem 50 do twarzy ( przy zabiegach z laserem i tym słońcu jest niezbędny), miniatura kremu nawilżającego do twarzy, mini opakowanie wody termalnej
- krem do ciała Pilarix
Wizyta w Body Shop na promocji 3za2:
- krem BB z serii z witaminą E ( po pierwszych testach jest nadzwyczaj dobry)
- tonik z serii z witaminą E
- dodatkowo było jeszcze 6 kremów i tonik z serii Nutriganics ( dla mojej mamy i babci )
- gratis do zakupów dostałam żel i balsam do ciała w wybranym przeze mnie zapachu truskawki ( od niedawna Body Shop ma kartę lojalnościową na której uzbierały mi się przy tych zakupach aż 2 gratisy)
A jak tam Wasze zakupy? Co kupiłyście na słynnej już promocji w Rossmannie?
wtorek, 22 kwietnia 2014
Sporo nowości !!!
Dzisiaj pokażę Wam co przybyło w moim kuferku ostatnio. Nie są to wszystkie nowości, ponieważ 2 paczki jeszcze do mnie jadą ;)
Na pierwszy ogień pójdą zakupy z Organique od której już się uzależniłam ;)
- woski zapachowe : Grejpfrutowa fantazja, Koktajl liczi z mango i Bananowe landrynki
- pianka do mycia ciała Grecka
- tonik oczarowy
- glinka zielona
- puder do kąpieli malinowy
- suflet do ciała arbuz i melon
- mydło Savon Noir ( jakoś nie mogę się do niego przekonać )
- peeling cukrowy Kozie Mleko (uwielbiam)
Pachnące cuda Yankee Candle - część pochodzi z goodies.pl, reszta z allegro.
- mały tumbler Dream Garden o zapachu Sweet Pink
- sampler Vineyard
- mała świeczka Juicy Watermelon ( dzisiaj umila mi ten ciepły dzień ;) )
- woski : Black Plum Blossom, Luau Party i Pumpkin Buttercream
Nie zabrakło też MACowych zakupów:
- błyszczyk Cremesheen Glass w kolorze Star Quality ( Fantasy of Flowers)
- podkład Studio Fix w kolorze NC15 ( to już moje drugie opakowanie )
- krem do twarzy Studio Moisture Fix
- tusz do rzęs Opulash
- Fluidline w kolorze Phlox Garden ( Fantasy of Flowers )
Pozostałe kosmetyczne nowości:
- balsam do ciała pod prysznic Nivea
- zestaw Benefit How to look the best at everything
- krem do rąk Isana
- żel do brwi Benefit Gimme Brow
- bezbarwny lakier Wibo
- pachnący lakier Revlon w cudownym kolorze Ginger Melon
- miniatura maskary Pupa Vamp!
Hybrydy zamówione z indigo-nails.com :
- baza i lakier nawierzchniowy
- lakiery w kolorach : Summer Mint i Cotton Candy
Akcesoria do makijażu - nowa kolekcja Essence tak mi się spodobała, że kupiłam praktycznie całą ;) Czyż te pędzle nie są cudowne?
Niekosmetyczne nowości :
- torebka Obag do której niedawno dokupiłam organizer
- uzależniające bransoletki/gumki do włosów Fashion Muffin Bracelets
A jak tam Wasze nowości? Skusiłyście się na coś ciekawego ostatnio?
Na pierwszy ogień pójdą zakupy z Organique od której już się uzależniłam ;)
- woski zapachowe : Grejpfrutowa fantazja, Koktajl liczi z mango i Bananowe landrynki
- pianka do mycia ciała Grecka
- tonik oczarowy
- glinka zielona
- puder do kąpieli malinowy
- suflet do ciała arbuz i melon
- mydło Savon Noir ( jakoś nie mogę się do niego przekonać )
- peeling cukrowy Kozie Mleko (uwielbiam)
Pachnące cuda Yankee Candle - część pochodzi z goodies.pl, reszta z allegro.
- mały tumbler Dream Garden o zapachu Sweet Pink
- sampler Vineyard
- mała świeczka Juicy Watermelon ( dzisiaj umila mi ten ciepły dzień ;) )
- woski : Black Plum Blossom, Luau Party i Pumpkin Buttercream
Nie zabrakło też MACowych zakupów:
- błyszczyk Cremesheen Glass w kolorze Star Quality ( Fantasy of Flowers)
- podkład Studio Fix w kolorze NC15 ( to już moje drugie opakowanie )
- krem do twarzy Studio Moisture Fix
- tusz do rzęs Opulash
- Fluidline w kolorze Phlox Garden ( Fantasy of Flowers )
Pozostałe kosmetyczne nowości:
- balsam do ciała pod prysznic Nivea
- zestaw Benefit How to look the best at everything
- krem do rąk Isana
- żel do brwi Benefit Gimme Brow
- bezbarwny lakier Wibo
- pachnący lakier Revlon w cudownym kolorze Ginger Melon
- miniatura maskary Pupa Vamp!
Hybrydy zamówione z indigo-nails.com :
- baza i lakier nawierzchniowy
- lakiery w kolorach : Summer Mint i Cotton Candy
Akcesoria do makijażu - nowa kolekcja Essence tak mi się spodobała, że kupiłam praktycznie całą ;) Czyż te pędzle nie są cudowne?
Niekosmetyczne nowości :
- torebka Obag do której niedawno dokupiłam organizer
- uzależniające bransoletki/gumki do włosów Fashion Muffin Bracelets
A jak tam Wasze nowości? Skusiłyście się na coś ciekawego ostatnio?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






