Pokaże dzisiaj Wam najdelikatniejszy bronzer jaki kiedykolwiek miałam.
Jest nim bronzing powder shade nr 02 fair matte od TBS.
Jest to mój pierwszy kosmetyk kolorowy z tej firmy i jestem nim tak zadowolona, że chyba skuszę się na te słynne kostki (cienie).
Dla zainteresowanych wstawiam skład:
Na skórze prezentuje się tak:
Plusy:
- delikatny, dobrze wtapiający się w kolor skóry puder
- nie można z nim przesadzić
- jest matowy i co najważniejsze latem zapobiega błyszczeniu się skóry( testowany w tą pogodę)
- cudowne opakowanie i wytłoczony wzorek (plaster miodu)
Minusy:
- cena ( 59zł)
Ocena: 5-/5
Lubicie kosmetyki TBS? Jakie byście mi poleciły najbardziej?
sobota, 5 maja 2012
piątek, 4 maja 2012
Mało kosmetycznie
Ten post będzie miał tylko małe wzmianki o kosmetykach;)
A oto wzmianka kosmetyczna:)
Miss Sporty wypuściło kolekcję na lato a wśród nich przecudowne lakiery w letnich kolorach. Posiadam tą soczystą zieleń, ale pozostałe też kusiły. Więc jeśli szukałyście kolorów na lato to śpieszcie się, bo jest ich strasznie mało.
Pokażę Wam za to mój dzisiejszy nabytek. Jest nią bransoletka Lilou. Już piąta z mojej kolekcji i na pewno nie ostatnia biżuteria z tej firmy, a wprowadzają ostatnio coraz więcej cudeniek.
A oto wzmianka kosmetyczna:)
Miss Sporty wypuściło kolekcję na lato a wśród nich przecudowne lakiery w letnich kolorach. Posiadam tą soczystą zieleń, ale pozostałe też kusiły. Więc jeśli szukałyście kolorów na lato to śpieszcie się, bo jest ich strasznie mało.
Lubicie biżuterie Lilou? Posiadacie coś czy jesteście ich przeciwniczkami?
Estee Lauder Double Wear Light
Udało mi się w końcu dorwać próbkę kultowego podkładu Estee Lauder Double Wear Light w kolorze 02. Naczytałam się wiele dobrego o nim i nie rozczarowałam się;)
A oto moja mała próbka ;)
Plusy:
- idealnie wtapia się w skórę
- utrzymuje się na prawdę długo
- na twarzy nie czuć tłustej powłoki
- nie schodzi plamami
- przyjemny zapach
- bardzo wydajny ( próbka starczyła na 3 makijaże, a pełnego opakowania nie dostałam)
Minusy:
- cena ( ponad 160zł)
Ocena: 6/5 (wybaczam mu tą cenę, jest cudowniejszy niż się wydaje)
Używacie tego pudru? Czy może uważacie, że to strata pieniędzy i macie jakiś tańszy zamiennik?
A oto moja mała próbka ;)
Tak prezentuje się na skórze:
Plusy:
- idealnie wtapia się w skórę
- utrzymuje się na prawdę długo
- na twarzy nie czuć tłustej powłoki
- nie schodzi plamami
- przyjemny zapach
- bardzo wydajny ( próbka starczyła na 3 makijaże, a pełnego opakowania nie dostałam)
Minusy:
- cena ( ponad 160zł)
Ocena: 6/5 (wybaczam mu tą cenę, jest cudowniejszy niż się wydaje)
Używacie tego pudru? Czy może uważacie, że to strata pieniędzy i macie jakiś tańszy zamiennik?
czwartek, 3 maja 2012
Luksus według NYX
Pokażę Wam dzisiaj puder, który ostatnio używam najbardziej ze względu na to, że posiada filtr SPF 20.
Jest nim NYX Luxurious Black Label Compact Powder w kolorze 06 Cool Natural.
Puder jest zapakowany w koronkowy woreczek, który tak naprawdę jest tylko bajerem z którego ciężko wyjąc opakowanie.
Dla zainteresowanych wstawiam skład:
Tak prezentuje się na skórze
6 cudownych zastosowań pudru wg producenta:
- całkowicie kryje niedoskonałości i zapobiega świeceniu
- nie zapycha i pozwala skórze oddychać
- lusterko kręci się o 360 stopni w każdą stronę
- filtr SPF 20
- 3w1 : korektor, płynny podkład i puder
- można skręcić lusterko w formie lusterka do ręki bez uszkadzania pudru
Plusy:
- zapobiega świeceniu na 5-6godzin
- lekka konsystencja
- wygodne i ciekawe lusterko
- gąbeczka w opakowaniu, którą można wygodnie poprawić makijaż
- filtr przeciwsłoneczny
- spełnia rolę delikatnego podkładu lub pudru matującego skórę
Minusy:
- cena (85zł, kupiłam w promocji i zapłaciłam tylko 25zł)
- słabe krycie
- dostępność
Ocena: 4-/5
Lubicie kosmetyki NYX?
Jest nim NYX Luxurious Black Label Compact Powder w kolorze 06 Cool Natural.
Puder jest zapakowany w koronkowy woreczek, który tak naprawdę jest tylko bajerem z którego ciężko wyjąc opakowanie.
Dla zainteresowanych wstawiam skład:
Tak prezentuje się na skórze
6 cudownych zastosowań pudru wg producenta:
- całkowicie kryje niedoskonałości i zapobiega świeceniu
- nie zapycha i pozwala skórze oddychać
- lusterko kręci się o 360 stopni w każdą stronę
- filtr SPF 20
- 3w1 : korektor, płynny podkład i puder
- można skręcić lusterko w formie lusterka do ręki bez uszkadzania pudru
Plusy:
- zapobiega świeceniu na 5-6godzin
- lekka konsystencja
- wygodne i ciekawe lusterko
- gąbeczka w opakowaniu, którą można wygodnie poprawić makijaż
- filtr przeciwsłoneczny
- spełnia rolę delikatnego podkładu lub pudru matującego skórę
Minusy:
- cena (85zł, kupiłam w promocji i zapłaciłam tylko 25zł)
- słabe krycie
- dostępność
Ocena: 4-/5
Lubicie kosmetyki NYX?
środa, 2 maja 2012
Bahama Mama
W ramach iście letniej pogody zrecenzuję Wam bronzer theBalm Bahama Mama.
Można go kupić tylko w perfumeriach Marionnaud.
Dla zainteresowanych wstawiam skład:
Isoeicosane, Silica, Polyethylene, Zinc Stearate, Polyisobutene, Dimethicone. May Contain/ Peut Contenir [+/- Mica, CI 77491, Ci 77492,CI 77499, (Iron Oxides) Bismuth Oxycholoride (CI 77163)
Tak bronzer prezentuje się na skórze ( z lewej strony jest nałożony dla pokazania intensywności koloru, zaś z prawej jest nałożony i roztarty pędzlem)
Plusy:
- jeden z nielicznych bronzerów, które nie posiadają żadnych drobinek i na twarzy nie zostawia koloru marchewki
- długo się utrzymuję
- cudowne opakowanie z lusterkiem
- nie schodzi "plackami"
- dobrze napigmentowany
Minusy:
- łatwo z nim przesadzić
- pyli podczas nabierania na pędzel
Ocena: 4,5/5
Lubicie produkty theBalm? Jest jakiś godny polecenia?
Dostałam również małą przesyłkę od Johnsonna z miniaturami.
Krem przeciw odparzeniom i mleczko pielęgnacyjne powędrowało dla mojego brata (ma 1,5 roku, a różnica między nami to tylko 18 lat;) ). A resztę już testuję i jak na razie produkty są bardzo obiecujące.
Można go kupić tylko w perfumeriach Marionnaud.
Dla zainteresowanych wstawiam skład:
Isoeicosane, Silica, Polyethylene, Zinc Stearate, Polyisobutene, Dimethicone. May Contain/ Peut Contenir [+/- Mica, CI 77491, Ci 77492,CI 77499, (Iron Oxides) Bismuth Oxycholoride (CI 77163)
Tak bronzer prezentuje się na skórze ( z lewej strony jest nałożony dla pokazania intensywności koloru, zaś z prawej jest nałożony i roztarty pędzlem)
Plusy:
- jeden z nielicznych bronzerów, które nie posiadają żadnych drobinek i na twarzy nie zostawia koloru marchewki
- długo się utrzymuję
- cudowne opakowanie z lusterkiem
- nie schodzi "plackami"
- dobrze napigmentowany
Minusy:
- łatwo z nim przesadzić
- pyli podczas nabierania na pędzel
Ocena: 4,5/5
Lubicie produkty theBalm? Jest jakiś godny polecenia?
Dostałam również małą przesyłkę od Johnsonna z miniaturami.
Paletka cieni Inglota
Moim ostatnim nabytkiem jest paletka Inglota wraz z tylko jednym cieniem. Będę ją co jakiś czas uzupełniać o cienie, które mi się skończą w ramach wielkiego wykańczania zapasów, które średnio mi wychodzi;)
Skusiłam się na paletkę Freedom z miejscami na 10 prostokątnych cieni.
Zamieszkują ją 2 cienie Inglota oraz cienie pochodzące z paletki Bourjois Petit Guide de Style nr 16 Crazy baby. Znalazły się tutaj, ponieważ kolory dobrze ze sobą współgrają.
Moje jedyne cienie Ingota :
Kolory (od lewej):
- gruszkowa zieleń matte 343
- miętowa zieleń matte 345
Plusy:
- długo się utrzymują
- nie rolują się i nie zbierają w załamaniu powiek
- cena ( okrągłe 11zł, prostokątne 13zł)
- dobra pigmentacja
Minusy:
- kolor stopniowo zanika na powiece
Ocena: 4,5/5
Poszukuję również odpowiednika cienia z paletki Sleek Monaco w kolorze Bamboo!!
Przepraszam za jakość zdjęć, ale starałam się ukazać kolor cienia.
Znacie może jakiś odpowiednik tego koloru wśród cieni Inglota, Kobo lub Mac. Chodzi mi tylko o wkłady, ponieważ dobiłam w moim nudziaku do dna:( Z góry dziękuję za pomoc;)
Skusiłam się na paletkę Freedom z miejscami na 10 prostokątnych cieni.
Moje jedyne cienie Ingota :
Kolory (od lewej):
- gruszkowa zieleń matte 343
- miętowa zieleń matte 345
Plusy:
- długo się utrzymują
- nie rolują się i nie zbierają w załamaniu powiek
- cena ( okrągłe 11zł, prostokątne 13zł)
- dobra pigmentacja
Minusy:
- kolor stopniowo zanika na powiece
Ocena: 4,5/5
Poszukuję również odpowiednika cienia z paletki Sleek Monaco w kolorze Bamboo!!
Znacie może jakiś odpowiednik tego koloru wśród cieni Inglota, Kobo lub Mac. Chodzi mi tylko o wkłady, ponieważ dobiłam w moim nudziaku do dna:( Z góry dziękuję za pomoc;)
wtorek, 1 maja 2012
Patchworkowe cienie
Pokaże Wam dzisiaj jedne z moich najstarszych cieni jakie mam - Collistar wet & dry nr 18 bronzo patchwork. Mają ponad 2 lata i ani konsystencja ani zapach nie zmieniły się do tej pory.
Pionowe paski na zdjęciu to każdy z 4 cieni nałożony osobno, zaś jeden poziomo wyżej to wszystkie cienie razem zmieszane( jak klikniecie na zdjęcie to lepiej zobaczycie każdy kolor osobno).
Plusy:
- długo utrzymują się na powiece
- można je nakładać na wiele sposobów
- małe rozmiary pudełeczka, więc zmieści się do każdej kosmetyczki
- nie rolują się
- wygodny aplikator dołączony do opakowania
Minusy:
- cena (płaciłam ok. 65 zł w Douglasie, ale była promocja)
- brak lusterka
Ocena: 4/5
Lubicie takie mieszane cienie?
Pionowe paski na zdjęciu to każdy z 4 cieni nałożony osobno, zaś jeden poziomo wyżej to wszystkie cienie razem zmieszane( jak klikniecie na zdjęcie to lepiej zobaczycie każdy kolor osobno).
Plusy:
- długo utrzymują się na powiece
- można je nakładać na wiele sposobów
- małe rozmiary pudełeczka, więc zmieści się do każdej kosmetyczki
- nie rolują się
- wygodny aplikator dołączony do opakowania
Minusy:
- cena (płaciłam ok. 65 zł w Douglasie, ale była promocja)
- brak lusterka
Ocena: 4/5
Lubicie takie mieszane cienie?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


