Jakiś czas temu dostałam od sklepu ezebra.pl do przetestowania m.in pojedynczy cień Manhattan Multi Efect nr 77N True Blue.
Tutaj chciałam Wam pokazać jego kolor, który ciężko uchwycić, jednak jest to coś pomiędzy pierwszym zdjęciem (z lampą) a drugim (bez).
Kolor mimo, że bardzo ciekawy, jednak daje taki oto kolor po nałożeniu 5-6 warstw.
Plusy:
- ciekawy kolor
- nadaje się bardzo dobrze jako eyeliner ( należy nałożyć go mokrym pędzelkiem do linera)
- długo się utrzymuję (bardzo ciężko go zmyć)
- cena
Minusy:
- ciężko się z nim pracuje (po wielu warstwach nadal nie ma tego koloru co w opakowaniu)
- nie nakłada się równomiernie (tworzy szare plamy na powiece)
Ocena : 3/5
Jak Wam się podoba? Lubicie takie kolory?
sobota, 2 lutego 2013
piątek, 1 lutego 2013
Lakierowe zbiory
Po wielu przeglądach lakierowego kufra i pozbycia się wszystkich zepsutych lub też nieużywanych lakierów została mi "garstka" ulubionych, które Wam dzisiaj pokażę.
Biele, beże i żółty:
- OPIk Mummy knows best
- Essence Ballerina Backstage 01 Dance the swan lake
- CHI Milk Shake
- Essence Crystalliced 03 iced age reloaded, 02 Ice crystals on my window
- Essence Nude glam nr 05 toffee to go
- Essence Fruity (mój ulubieniec na lato)
Róże:
- Givenchy nr 105 Tender Pink
- Essence Nude glam 02 iced strawberry cream
- Essence Fruity
- MAC Saint Germain (ostatnio mój ulubieniec)
- OPI Pink Flamenco
Czerwienie:
- OPIk He's my boo
- CHI Drama Queen Tangerine
- Rimmel Pro 322 Sweet'n'spicy
- Essence Circus Circus 03 Applause,applause
- Revlon 014 Blackberry
- OPI Every month is Oktoberfest (przepiękna oberżyna)
Fiolety i niebieskości:
- MIYO mini drops nr 33 Lilac
- Essence Vampire's Love nr 03 True Love
- Virtual bez numerka
- OPI Suzi & the 7 dusseldorfs
- Basic nr 381
- Essence You rock nr 05 speed of light blue
Zielenie:
- OPIk Zom-body to love (świeci w ciemności)
- Catrice Cucuba nr 05 Take it mint
- Sephora L37 lime coctail
- Essence Fruity
- Miss Sporty nr 346
- the Balm Hot Ticket nr 16 Counterfelt
- Essence Twins nr 06 Bella
Szarości i brąz:
- Essence Vampire's Love nr 04 the dawn is broken
- Max Factor nr 20
- Bell Air flow
- Sephora nr 69 Midnight Crawl
- Dior Vernis nr 819 Brown Damask Satin
Czernie:
- OPIk I only date werewolves
- Essence Balerina Backstage nr 05 Grand-pile in black
- Essence Vampire's Love nr 01 Gold old buffy
- Essence Circus Circus My sparkling acrobat
- Essence Vampire's Love nr 05 Hunt me if you can
Toppery i odżywki :
- bezbarwny lakier Wibo
- odżywka Witaminowa Bomba Killy's
- topper Essence Fruity
- matujący Essence Nail Art
- pękacz IsaDora Subway Green
Brokaty:
- lakiery do wzorków: czerwony, brokatowy i Essence I love Berlin 01 berlin story
- Essence nail Art nr 02 circus confetti
- Essence Twins: nr 06 Edward i 07 Blair
- Lovely Crystal Strenght
Jeśli chciałybyście zobaczyć " w akcji" któryś lakier - piszcie!!
Biele, beże i żółty:
- OPIk Mummy knows best
- Essence Ballerina Backstage 01 Dance the swan lake
- CHI Milk Shake
- Essence Crystalliced 03 iced age reloaded, 02 Ice crystals on my window
- Essence Nude glam nr 05 toffee to go
- Essence Fruity (mój ulubieniec na lato)
Róże:
- Givenchy nr 105 Tender Pink
- Essence Nude glam 02 iced strawberry cream
- Essence Fruity
- MAC Saint Germain (ostatnio mój ulubieniec)
- OPI Pink Flamenco
Czerwienie:
- OPIk He's my boo
- CHI Drama Queen Tangerine
- Rimmel Pro 322 Sweet'n'spicy
- Essence Circus Circus 03 Applause,applause
- Revlon 014 Blackberry
- OPI Every month is Oktoberfest (przepiękna oberżyna)
Fiolety i niebieskości:
- MIYO mini drops nr 33 Lilac
- Essence Vampire's Love nr 03 True Love
- Virtual bez numerka
- OPI Suzi & the 7 dusseldorfs
- Basic nr 381
- Essence You rock nr 05 speed of light blue
Zielenie:
- OPIk Zom-body to love (świeci w ciemności)
- Catrice Cucuba nr 05 Take it mint
- Sephora L37 lime coctail
- Essence Fruity
- Miss Sporty nr 346
- the Balm Hot Ticket nr 16 Counterfelt
- Essence Twins nr 06 Bella
Szarości i brąz:
- Essence Vampire's Love nr 04 the dawn is broken
- Max Factor nr 20
- Bell Air flow
- Sephora nr 69 Midnight Crawl
- Dior Vernis nr 819 Brown Damask Satin
Czernie:
- OPIk I only date werewolves
- Essence Balerina Backstage nr 05 Grand-pile in black
- Essence Vampire's Love nr 01 Gold old buffy
- Essence Circus Circus My sparkling acrobat
- Essence Vampire's Love nr 05 Hunt me if you can
Toppery i odżywki :
- bezbarwny lakier Wibo
- odżywka Witaminowa Bomba Killy's
- topper Essence Fruity
- matujący Essence Nail Art
- pękacz IsaDora Subway Green
Brokaty:
- lakiery do wzorków: czerwony, brokatowy i Essence I love Berlin 01 berlin story
- Essence nail Art nr 02 circus confetti
- Essence Twins: nr 06 Edward i 07 Blair
- Lovely Crystal Strenght
Jeśli chciałybyście zobaczyć " w akcji" któryś lakier - piszcie!!
czwartek, 31 stycznia 2013
Suzi & the 7 Dusseldorfs
W ramach posesyjnego odpoczynku skusiłam się na moje ostatnie uzależnienie - lakiery OPI, które zachwyciły mnie pod każdym względem, ale o tym wkrótce.
Po wielu przeglądanych kolorach skusiłam się na kolorek Suzi & the 7 Dusseldorfs, który jest przecudownym połączeniem fioletu i różu.
Dodatkowo szukam jednego zestawu lakierów OPI Euro Mini 4-Pack EURO CENTRALE COLLECTION 2013, który jednak wszędzie jest niedostępny. Widziałyście go gdzieś?
I jak Wam się podoba kolor? Macie jakieś sprawdzone sklepy w których można się zaopatrzyć w OPI?
Po wielu przeglądanych kolorach skusiłam się na kolorek Suzi & the 7 Dusseldorfs, który jest przecudownym połączeniem fioletu i różu.
Dodatkowo szukam jednego zestawu lakierów OPI Euro Mini 4-Pack EURO CENTRALE COLLECTION 2013, który jednak wszędzie jest niedostępny. Widziałyście go gdzieś?
I jak Wam się podoba kolor? Macie jakieś sprawdzone sklepy w których można się zaopatrzyć w OPI?
środa, 30 stycznia 2013
Zużycia Stycznia
A oto co udało mi się zużyć w Styczniu.
1. Peeling Farmony Sweet Secret wanilia i indyjskie daktyle - uwielbiam peelingi z tej serii i już zużywam kolejny, jednak o innym zapachu
2. Masło do ciała TBS Cranberry Joy - cudowny, zimowy zapach i cudowne właściwości; już kolejne masło (jednak o innym zapachu) kupione
3. Szminka Celia Nude nr 604 - wyrzucam puste opakowanie, ponieważ i u mnie szminka zaczęła się łamać, więc podgrzałam ją i przelałam do opakowania po cieniu w kremie i teraz mam ją w zakręcanym pudełeczku
4. Próbki: Clarins Skin Illusion sypki podkład - kryje cudownie, trzyma się cały dzień bez poprawek, na mojej liście zakupów; Benefit Porefessional - baza naprawdę dobrze maskuje pory, przedłuża trwałość makijażu i pachnie cudownie, z jej zakupem czekam na jakąś promocję w S.
5. Tusz do rzęs Bell Glam&Sexy Macara - ten tusz nic nie robi, nawet po 5-6 warstwach nie widać żadnego efektu; wyrzutek i bubel
6. Eyeliner YSL - wysechł już dawno a trzymałam go jako pędzelek do eyelinera w żelu, niedawno go znalazłam i jako, że nie mam już żadnego linera w tej konsystencji to muszę się z nim pożegnać
7. Korektor MIYO nr 01 - zużyłam ledwo połowę, ale zaczął strasznie uczulać oczy, więc i tu jest wyrzutek
8. Szminka YSL - w końcu zmusiłam się na wydrapanie pędzelkiem jej resztek; kocham i wielbię i używam już kolejne opakowanie, tylko szkoda, że już jej nie produkują
9. Cień Rimmel nr 030 - pokruszył się i odratowałam go w wyprasce a opakowanie wyrzucam
10. Bronzer Estee Lauder Bronze Goddess - miniatura, która starczyła na 5-6 lat, cudowny jednak znalazłam lepszy bronzer (Hoole, która nie ma żadnych drobinek, w przeciwieństwie do tego)
11. Błyszczyk Bell Air Flow bezbarwny - na początku był cudowny, dobrze nawilżał, nie kleił się i przyjemnie pachniał, jednak z czasem zrobił się biały i glutowaty; zostało ok. 1/3 opakowania, ale nie zużyłam go do końca bo bałam się uczulenia
12. Mini żel pod prysznic TBS Cranberry Joy - zapach cudowny, konsystencja też, na pewno kupię kolejne i już nawet używam o innym zapachu ( Czekolady)
13. Najzwyklejszy zmywacz Delia - bardzo dobrze radził sobie nawet z ciemnymi kolorami, nie brudził przy tym skórek i przy jego cenie (ok. 2 zł) na pewno skuszę się na kolejne opakowanie
14. Balsam do ust Nivea SOS lip repair - uwielbiam go i radzi sobie nawet z najgorszym uczuleniem na ustach, ten niestety jest wyrzutkiem, ponieważ znalazłam go po kilku miesiącach i zrobił się dziwnie wodnisty
A jak tam wasze zużycia? Co udało Wam się zdenkować w tym miesiącu?
1. Peeling Farmony Sweet Secret wanilia i indyjskie daktyle - uwielbiam peelingi z tej serii i już zużywam kolejny, jednak o innym zapachu
2. Masło do ciała TBS Cranberry Joy - cudowny, zimowy zapach i cudowne właściwości; już kolejne masło (jednak o innym zapachu) kupione
3. Szminka Celia Nude nr 604 - wyrzucam puste opakowanie, ponieważ i u mnie szminka zaczęła się łamać, więc podgrzałam ją i przelałam do opakowania po cieniu w kremie i teraz mam ją w zakręcanym pudełeczku
4. Próbki: Clarins Skin Illusion sypki podkład - kryje cudownie, trzyma się cały dzień bez poprawek, na mojej liście zakupów; Benefit Porefessional - baza naprawdę dobrze maskuje pory, przedłuża trwałość makijażu i pachnie cudownie, z jej zakupem czekam na jakąś promocję w S.
5. Tusz do rzęs Bell Glam&Sexy Macara - ten tusz nic nie robi, nawet po 5-6 warstwach nie widać żadnego efektu; wyrzutek i bubel
6. Eyeliner YSL - wysechł już dawno a trzymałam go jako pędzelek do eyelinera w żelu, niedawno go znalazłam i jako, że nie mam już żadnego linera w tej konsystencji to muszę się z nim pożegnać
7. Korektor MIYO nr 01 - zużyłam ledwo połowę, ale zaczął strasznie uczulać oczy, więc i tu jest wyrzutek
8. Szminka YSL - w końcu zmusiłam się na wydrapanie pędzelkiem jej resztek; kocham i wielbię i używam już kolejne opakowanie, tylko szkoda, że już jej nie produkują
9. Cień Rimmel nr 030 - pokruszył się i odratowałam go w wyprasce a opakowanie wyrzucam
10. Bronzer Estee Lauder Bronze Goddess - miniatura, która starczyła na 5-6 lat, cudowny jednak znalazłam lepszy bronzer (Hoole, która nie ma żadnych drobinek, w przeciwieństwie do tego)
11. Błyszczyk Bell Air Flow bezbarwny - na początku był cudowny, dobrze nawilżał, nie kleił się i przyjemnie pachniał, jednak z czasem zrobił się biały i glutowaty; zostało ok. 1/3 opakowania, ale nie zużyłam go do końca bo bałam się uczulenia
12. Mini żel pod prysznic TBS Cranberry Joy - zapach cudowny, konsystencja też, na pewno kupię kolejne i już nawet używam o innym zapachu ( Czekolady)
13. Najzwyklejszy zmywacz Delia - bardzo dobrze radził sobie nawet z ciemnymi kolorami, nie brudził przy tym skórek i przy jego cenie (ok. 2 zł) na pewno skuszę się na kolejne opakowanie
14. Balsam do ust Nivea SOS lip repair - uwielbiam go i radzi sobie nawet z najgorszym uczuleniem na ustach, ten niestety jest wyrzutkiem, ponieważ znalazłam go po kilku miesiącach i zrobił się dziwnie wodnisty
A jak tam wasze zużycia? Co udało Wam się zdenkować w tym miesiącu?
wtorek, 29 stycznia 2013
Ulubieńcy Stycznia
W styczniu ograniczyłam się do niezbędnego minimum, ze względu na małą ilość czasu, który mogłam poświęcić na makijaż. A więc ulubieńcami stycznia są:
- błyszczyk Benefit Hoola - cudownie nawilża usta i chroni przed mrozem, a do tego co najważniejsze nadaje delikatny kolor
- podkład Bourjois Healthy Mix w kolorze 52 Vanilia - lekki, dobrze kryjący i co rzadko się u mnie zdarza idealnie dopasowany kolor
- tusz do rzęs Benefit They're Real - ideał wśród tuszy
- rozświetlacz Benefit High Beam - łatwy w użyciu, daje naturalne rozświetlenie (efekt taflii) bez zbędnych drobin
- korektor the Balm Time Balm - dobrze kryje cienie pod oczami i delikatne niedoskonałości, jego recenzja wkrótce
- czarna kredka Sephory - całkiem przyjemna, jednak słabo napigmentowana i używam jej , żeby ją wykończyć
- paletka MAC (a w niej Kobo Almond, MAC Twinks, MAC Crystal i MAC Copperplate)
- róże: uwielbiany od dawna a do tego niezniszczalny (mam go 2 lata i używam dość często) Clinique nr 102 Innocent Peach oraz najnowsze odkrycie - MAC pochodzący z Apres Chic róż mineralny w kolorze Alpine Bronze
A jak tam Wasi ulubieńcy? A może lubicie coś z powyższej listy?
- błyszczyk Benefit Hoola - cudownie nawilża usta i chroni przed mrozem, a do tego co najważniejsze nadaje delikatny kolor
- podkład Bourjois Healthy Mix w kolorze 52 Vanilia - lekki, dobrze kryjący i co rzadko się u mnie zdarza idealnie dopasowany kolor
- tusz do rzęs Benefit They're Real - ideał wśród tuszy
- rozświetlacz Benefit High Beam - łatwy w użyciu, daje naturalne rozświetlenie (efekt taflii) bez zbędnych drobin
- korektor the Balm Time Balm - dobrze kryje cienie pod oczami i delikatne niedoskonałości, jego recenzja wkrótce
- czarna kredka Sephory - całkiem przyjemna, jednak słabo napigmentowana i używam jej , żeby ją wykończyć
- paletka MAC (a w niej Kobo Almond, MAC Twinks, MAC Crystal i MAC Copperplate)
- róże: uwielbiany od dawna a do tego niezniszczalny (mam go 2 lata i używam dość często) Clinique nr 102 Innocent Peach oraz najnowsze odkrycie - MAC pochodzący z Apres Chic róż mineralny w kolorze Alpine Bronze
A jak tam Wasi ulubieńcy? A może lubicie coś z powyższej listy?
piątek, 25 stycznia 2013
O nowościach:)
Dzisiaj dostałam upragnioną paczuchę od Marti a w niej same dobroci:)
A dokładniej dobroci z MAC : róż Apres Chic w kolorze Alpine Bronze oraz szminkę Creme Cup.
Dodatkowo w paczusi znalazłam odsypkę pigmentu w słynnym kolorze Vanilia.
Róż Alpine Bronze.
Szminka Creme Cup.
I jak Wam się podoba? Bo ja jestem zauroczona.
A dokładniej dobroci z MAC : róż Apres Chic w kolorze Alpine Bronze oraz szminkę Creme Cup.
Dodatkowo w paczusi znalazłam odsypkę pigmentu w słynnym kolorze Vanilia.
Róż Alpine Bronze.
Szminka Creme Cup.
I jak Wam się podoba? Bo ja jestem zauroczona.
środa, 23 stycznia 2013
Satynowa mandarynka
Jakiś czas temu znalazłam na jednej z blogowych wyprzedaż róż MAC w bardzo ciekawym kolorze Modern Mandarin o satynowym wykończeniu.
Dzisiaj listonosz mi go dostarczył i po pierwszym użyciu już wiem, że jest cudowny.
I jak Wam się podoba? Lubicie takie kolory? Bo ja jestem nim zauroczona. Uważam go za ciekawszy odpowiednik słynnego różu Essence Miami Roller Girl, ale o tym niedługo;)
Dzisiaj listonosz mi go dostarczył i po pierwszym użyciu już wiem, że jest cudowny.
I jak Wam się podoba? Lubicie takie kolory? Bo ja jestem nim zauroczona. Uważam go za ciekawszy odpowiednik słynnego różu Essence Miami Roller Girl, ale o tym niedługo;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
