czwartek, 27 czerwca 2013

Dior Jelly Lip Pen

Najnowsza kolekcja na lato Diora - Bird of Paradise zachwyciła mnie na tyle, że ostatnio skusiłam się na kolejną rzecz z tej kolekcji. Tym razem wybrałam kredkę do ust Jelly Lip Pen w kolorze ladrynkowego różu 476 Ilhabela.


Kredka działa w ten sam sposób co słynne już Chubby Sticky Clinique. Jednak nawilża usta o wiele lepiej.


Kredka jest połączeniem błyszczyka z balsamem nawilżającym. Tak prezentuje się na skórze - kolor jest lekko transparentny z dużą ilością nienachalnych drobin.


A tak prezentuje się na ustach.


Plusy:
- nawilża usta
- daje naturalny efekt bez nachalnych drobin brokatu
- bardzo wydajna (używam namiętnie już trzeci dzień a ledwo starł się czubek kredki)
- długo utrzymuje się na ustach
Minusy:
- cena (ok. 120 zł)
- dostępność (edycja limitowana)

Ocena :6/5 Gdyby jeszcze udało mi się znaleźć inne kolorki z tej serii na pewno skuszę się na kolejne ;)

Lubicie takie produkty do ust? A może wolicie jednak klasyczne błyszczyki lub pomadki?

poniedziałek, 24 czerwca 2013

I ja poddałam się wyprzedażom...

W końcu udało mi się wybrać na małe wyprzedażowe zakupy. Niestety ostatnie dni pochłonęła mi całkowicie sesja. Jednak jutro ostatni egzamin i będę miała więcej czasu dla Was i zaniedbanego (niestety) bloga ;)
A dzisiaj pokażę Wam co udało mi się wybrać.


W ramach dni Vip w Sephorze skusiłam się na:
- kredkę do ust Jelly Lip Pen Dior w kolorze 476 Ilhabela
- zestaw podróżny Clarins Daily energizer, który od dawna chciałam spróbować a miniatury są do tego idealne ;)
- dodatkowo dostałam próbki słynnego Alien i Alien Aqua Chic ( w końcu się przekonam na czym polega ich fenomen)

Dodatkowo nie mogłam odpuścić wyprzedażom w TBS a wybrałam tam:
- mój ukochany żel pod prysznic; tym razem wybrałam cudowny zapach Marakujii
- masło do ciała o cudownym zapachy jagód

Z pozostałych zakupów skusiłam się na:
- masło shea z L'Occitane ( kupiłam go na dniach otwartych Steny Line za połowę ceny sklepowej)
- 2 pędzle w7, które łącznie kosztowały mnie ok. 10 zł - po pierwszych testach są boskie
- tusz do rzęs BeYu Heartbreaker Mascara - dostałam do przy zakupie oprawek w Vision Express

A tu zbliżenie na kredkę Diora i jej cudowny kolor - 476 Ilhabela:


A jak tam Wasze zakupy wyprzedażowe? Co udało Wam się kupić?

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Dokładka wyprzedażowa !!!

Dołożyłam kilka rzeczy do zakładki wyprzedażowej, w tym lakier piaskowy i krem BB !!
Mam nadzieję, że coś znajdziecie dla siebie ;)


wtorek, 11 czerwca 2013

Gdzie byłam jak mnie nie było...

Większość mojego czasu pochłonęła niestety sesja, ale na szczęście powoli mam coraz więcej czasu wolnego.
Także dzisiaj pokażę Wam co przybyło w ostatnim tygodniu.
Nie zabrakło i tym razem kosmetyków.
A kupiłam (o dziwo) tylko to co potrzebne:
- maska BingoSpa do włosów tłustych
- BioOil
- krem BB Garniera do cery tłustej i mieszanej (ostatnio tylko on się trzyma na mojej skórze)
- tusz Estee Lauder Magna Scopic Maximum Volume Mascara


Dodatkowo przyszło moje pierwsze zamówienie z etorebka.pl a tam skusiłam się na:


Potrzebowałam pilnie torby, która pomieści A4, po tym jak mój Louis ucierpiał. Aż nie wiem gdzie go oddać, żeby porządnie (i ładnie) go poskładali.


Dodatkowo uzupełniłam trochę ciuchów na lato a, że znalazłam cudowny sklep w którym wszystkie ciuchy mnie zachwycają (TU). Na razie kupiłam tylko to co poniżej, jednak na pewno wrócę tam po więcej;)



















A teraz niestety wracam z powrotem do rzeczywistości:


piątek, 31 maja 2013

Zużycia maja

W maju udało mi się zużyć całkiem sporo rzeczy.
A oto co zużyłam:


1. Oczyszczający tonik Clean & Clear - całkiem dobrze oczyszczał, jednak cieszę się, że się skończył i na pewno nie kupię ponownie
2. Micel Bourjois - uwielbiam, jednak teraz testuję inny micelek
3. Spirytus Salicylowy Kosmetyczny - po umyciu pędzli w szamponie moczyłam pędzle w nim, zawsze to mniej bakterii na pędzlach ;)
4. Balsam do ciała Chocomania The Body Shop - uwielbiam wszelkie balsamy i masła TBS i już zużywam kolejne ;)
5. Peeling cukrowy Tutti Frutti Farmona - ach ten cudowny zapach, kiedyś może skuszę się ponownie
6. Krem do rąk L'Occitane Rose Petal - całkiem dobry krem do rąk, jednak ze względu na politykę firmy nie kupię ponownie
7. Podkład Bourjois Healthy Mix - początkowo mój ulubiony podkład, jednak po jakimś czasie przestał się trzymać, zwijał się i schodził plackami ( próbowałam zarówno na kremie, bazie jak i na czystej skórze)
8. Klej do tipsów Essence- bubel (zgęstniał po jednym użyciu)
9. Miniatura kremu do rąk L'Occitane Pivoine Flora - mega rzadki krem i nie dawał żadnego efektu
10. Balsam do ust Mango Flower L'Occitane - początkowo bardzo dobrze nawilżał, jednak pod koniec rozwarstwił się, więc resztki lądują w koszu
11. Miniatura żelu pod prysznic Mango The Body Shop - uwielbiam !!


12. Krem pod oczy Estee Lauder Advanced Night Repair Eye (zużyłam 3 próbki) - bardzo dobry krem pod oczy, może kiedyś skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie
13. Yankee Candle Garden Sweet Pea - bardzo przyjemny zapach
14. Korres szampon do włosów tłustych - uwielbiam!!
15. Krem do rąk Żurawina i Cytryna Pat & Rub (2 próbki) - już znalazł się na liście zakupów
16. Krem Clarins Daily Energizer Cream (2 próbki) - również na liście zakupów
17. Podkład Yves Saint Laurent Touche Eclat nr B 30 -tak mi się spodobała próbka, że kupiłam pełnowymiarowe opakowanie


18. Żel pod prysznic Nivea Powerfruit refresh - totalny BUBEL, pachniał tylko w butelce i w ogóle się nie pienił
19. Tusz Diorshow New Look - jeden z moich ulubieńców, jednak teraz używam mojego ukochanego tuszu Benefitu; może kiedyś jeszcze go kupię
20. Maseczka Korres z granatu - używana raz w tygodniu oczyszczała twarz lepiej niż niejeden peeling; na pewno kupię ponownie
21. Perfekta SPA maska- serum i peeling do rąk - działa cuda, ręce są po niej gładkie, nawilżone; ideał !!
22. Plastry oczyszczające na nos z węglem Beaty Formulas - całkiem dobrze oczyszczają nos; kiedyś jeszcze się na nie skuszę
23. Podkład i korektor Lancome Teint Visionnaire - totalny bubel; korektor jest suchy i nie nadaje się do nakładania (oraz za ciemny w stosunku do podkładu), podkład ciemnieje

A jak tam Wasze zużycia?

wtorek, 28 maja 2013

Ulubieńcy maja.

A dzisiaj pokażę Wam moich majowych ulubieńców.


Z kategorii makijaż:
- podkład YSL Le Teint Touche Eclat nr B30 - delikatne krycie i rozświetlenie, z filtrem UV; na taką pogodę ideał
- bronzer i róż Dior Nude Tan Paradise Duo nr 002 Coral Glow - wprawdzie mam go od kilku dni, ale już podbił moje serce a pędzelek do kompletu idealnie nadaje się do jego nakładania
- paletka cieni i liner Guerlain Ombre Eclat nr 340 L'Heure Brune - idealna do szybkiego, dziennego makijażu (niestety cudowny czekoladowy brązik zaczyna się kończyć)
- błyszczyk Dior Addict Ultra Gloss Glow nr 216 - delikatny kolor, dobre nawilżenie

Z pielęgnacji:
- masełka do ust Nivea Original, krem karmelowy i malina (której nie ma na zdjęciu) - dobrze nawilżają i mieszczą się w każdy zakamarek kurtki lub torby ;)

A maj pachniał:
- Daisy eau so fresh Marc Jacobs - nowość, która podbiła moje serce cudownym, lekkim, słodkim zapachem, który utrzymuje się cały dzień

A jak tam Wasi ulubieńcy?

poniedziałek, 27 maja 2013

Opi Polka.com & You're Such a Budapest

Dzisiaj pokażę Wam jak prezentują się razem lakiery z jednej z najnowszych kolekcji OPI Eurocentrale.
Z całej kolekcji posiadam jak na razie 2 lakiery: pastelowy fiolet You're such a budapest i cudowny brokat Polka.com.


Tak prezentują się na paznokciach. Przepraszam za słabą ostrość zdjęć, ale chyba nadchodzą ostatnie dni mojego aparatu :(



Oprócz cen Opi nie mam się do czego przyczepić. Trzymają się nawet do tygodnia przy normalnych domowych zajęciach , szybko schną i 2 warstwy zapewniają pełne krycie. Jak dla mnie lakiery idealne.

I jak Wam się podoba? Lubicie lakiery Opi?