wtorek, 18 września 2012

Miętowo mi;)

Z limitki Catrice Cucuba skusiłam się na wszystko co miętowe - w tym lakier, który Wam dzisiaj zrecenzuję.

Lakier zamknięty w typowe dla Catrice opakowanie a kolor - C05 Take It Mint.


A tak lakier prezentuje się na paznokciach (zdjęcie zrobione piątego dnia od malowania)


Plusy:
- cudowny, soczysty kolor
- na opakowaniu pisze, że trzeba pokryć dwiema warstwami i tak też jest - paznokieć jest pokryty idealnie, bez żadnych smug, prześwitów
- pędzelek łatwy w obsłudze
- nie wyciera się na końcówkach
- zaczął odpryskiwać dopiero piątego dnia ( jak na moje paznokcie to rewelacja;) )
- całkiem szybko wysycha
- nie odbarwia płytki
Minusy:
- dostępność (Natura i allegro)
- limitka

Ocena: 5/5 Uwielbiam go i ten cudowny kolor mięty;)

A jak Wam się podoba? Lubicie takie kolory?

poniedziałek, 17 września 2012

MACowy ulubieniec

Będąc pierwszy raz( i niestety ostatni - najbliższy salon jest dopiero w Warszawie) skusiłam się m. in. na szminkę MAC Pro longwear lipcreme z edycji Beth Ditto w kolorze You're perfect already.


Szminka zamknięta w typowym dla MAC prostym, czarnym a zarazem eleganckim opakowaniu:


Tak prezentuje się kolor na ustach :


Plusy:
- konsystencja przypomina masełko Revlonu
- nie wysusza ust
- nie uwidacznia suchych skórek
- duży wybór kolorów
- porządne opakowanie, które nie otworzy się w torebce
Minusy:
- dostępność
- cena (100zł)

Ocena: 4,5/5 Cena jest trochę za wysoka, jednak w przyszłości i tak skuszę nie na inne kolorki;)

Lubicie kosmetyki MAC? Czy wolicie jednak inne firmy?

Dla kosmetoholiczek z trójmiasta - salon MAC będzie otwarty w Gdyni w C.H. Wzgórze, niestety pod koniec przyszłego roku;/

Bronzer idealny?

W najnowszej limitce Catrice Cucuba pojawił się m. in. bronzer. Nie mogłam przejść obojętnie obok niego;)  Testowałam go dla Was cały weekend, abyście wiedziały czy warty zakupu i żebyście mogły go jeszcze dostać;) U mnie limitka pojawiła się dopiero w piątek, a z tego co wiem, jeszcze nie we wszystkich Naturach się pojawiła;)

Bronzer zamknięty jest w typowym opakowaniu z całkiem sympatyczną szatą graficzną:


Bronzer wydaje się być w bardzo ciemnym kolorze:


Ma pojemność aż 23 g i jest ważny aż 2 lata (na zdjęciu chciałam Wam pokazać jego ogromne wymiary i porównałam ze słynnym bronzerem Essence)


Tak prezentuje się kolor na tle innych bronzerów:


Swatch (na zdjęciu widać, że idealnie stapia się z opalenizną):


Plusy:
- ogromny (23 g starczą na wieki)
- 2 lata ważności
- idealny dla każdej karnacji
- pigmentacja idealna zarówno dla osób zaczynających "zabawę" z bronzerem jak i dla osób doświadczonym w używaniu tego typu produktu
- przy opalonej cerze może służyć nawet jako puder;)
- idealnie nadaje się do konturowania twarzy
- wyprodukowany w Polsce
- cena (ok. 18zł)
Minusy:
- dostępność (Natura i allegro; do tego niestety, ale jest to limitka)

Ocena: 5/5 Stał się on moim ulubionym bronzerem;)

I jak Wam się podoba? Skusicie się na coś z tej limitki? A może macie już swój ulubiony bronzer?

niedziela, 16 września 2012

Do wyboru;)

Mam dla Was kilka rzeczy do zrecenzowania, jednak nie wiem o czym najbardziej chciałybyście przeczytać, więc wybierzcie same;) A w komentarzu zostawcie numerek kosmetyku;)

1. Bronzer Catrice Cucuba


2. Róże Bell
 3. Eyeliner Catrice Cucuba Take it mint


 4. Lakier Catrice Cucuba Take it mint


 5. Szminka MAC you're perfect already


 6. Sypki cień Catrice Cucuba Take it mint


Wybierzcie a jutro zrecenzuję Wam to;)

Dodatkowo udało mi się wymienić stary tusz MIYO na miniaturę tuszu Clinique, ale o tym już wkrótce;)

sobota, 15 września 2012

Pigmenty od NYX

W ramach wymianki dostałam 2 pigmenty NYX.
Pigmenty zamknięte są w 5 ml pojemniczkach, jednak są na tyle wydajne, że starczą na bardzo długo;)


Jedynym minusem tych opakowań jest to, że ledwo się mieści w nich najmniejszy pędzel Sephory do cieni. A wysypanie ich do zakrętki kończy się rozsypaniem po całej toaletce zamiast zsypania ich z powrotem do opakowania.

Swatche (niestety nie mam pojęcia jakie to kolory, szukałam na wielu stronach, jednak nie jestem pewna co do nazwy):

Plusy:
- dobrze napigmentowane
- przystępna cena (ok.15 zł za opakowanie)
- duży wybór kolorów
- utrzymują się bez bazy przez ok. 7 godz.
- dobrze współgrają ze zwykłymi cieniami i tymi w kremie
Minusy:
- podczas nakładania osypują się
- niewygodne opakowanie
- słaba dostępność

Ocena: 3,5 /5

Lubicie pigmenty? Poleciłybyście jakiś długo utrzymujący się w cielistym kolorze?

W poniedziałek zrecenzuję Wam nowości z limitki Catrice - Cucuba;) Na pewno spodziewajcie się recenzji bronzera i lakieru miętowego (kolor ma cudowny) ;)

piątek, 14 września 2012

Miętowo mi !!

Od dawna uwielbiam wszystko co jest w kolorze miętowym. Także nie mogłam przejść obojętnie obok nowej limitki Catrice - Cucuba;)
A skusiłam się na:


- OGROMNY (23g) bronzer nr 01 brown
- sypki cień do powiek nr 05 Take it mint
- cudowny lakier nr 05 Take it mint
- eyeliner również w kolorze 01 Take it mint

I jak Wam się podoba ta limitka? Ja jestem zauroczona nią i może skuszę się na coś jeszcze;)
Pomadki mają bardzo ciekawą konsystencję, jednak kolory wpadają w brązy i mogą wyglądać nieciekawie na ustach:( A tak bardzo liczyłam na jaśniejszą:(

czwartek, 13 września 2012

Bourjois Beauty Full Volume

Jakiś czas temu skusiłam się na maskarę Bourjois Beauty Full Volume. Szukałam jakiejś ciekawej maskary a ta mnie urzekła ciekawym wyglądem;)


Tak prezentuje się szczoteczka. Jest całkiem spora przez co całkiem przyjemnie się ją używa.


Taki daje efekt na rzęsach (nałożyłam jedną warstwę). Niestety, ale przy dwóch warstwach rzęsy są sklejone i nie wyglądają ciekawie.


Plusy:
- nie skleja rzęs przy jednej warstwie co daje mój ulubiony efekt
- nie kruszy się
- łatwo go zmyć z rzęs
- szybko wysycha przez co nie rozmazuje się
- dostępność (Rossmann, Douglas i wszystkie drogerie w których jest szafa Bourjois)
- cena adekwatna do jakości (29 zł)
Minus:
- łatwo z nim przesadzić

Ocena:4/5 Jeden z moich ulubieńców jeśli chodzi o efekt na rzęsach.

A jakie są Wasze ulubione tusze? Ten już mi się zaczyna kończyć, więc może polecicie jakiś dobry?